środa, 29 kwietnia 2015

Zmotywuj mnie.

Wiosenny deszcz, a nawet ulewa... Nie ma co narzekać  na pogodę, jest zmienna jak każdy z nas (nie tylko kobieta). Lubię deszcz, nawet bardzo. Jest w nim coś magicznego. Jest w nim więcej uroku, niż w bożonarodzeniowym płatku śniegu. "Deszcz kojarzy mi się z płaczem i depresją...Co może być w nim magicznego?!" - przyznaj się czytelniku, że właśnie tak teraz pomyślałeś... I właśnie o to mi chodzi! Wyjdź mu na przeciw! Uśmiechaj się, nawet gdy niebo płacze. Nie daj się nostalgii, zrób coś dla siebie, dla bliskiego... Wprowadź w swoje życie garstkę optymizmu, a zobaczysz, że wszystko na nowo obudzi się do życia tak, jak przyroda po wiosennym deszczu. Przecież po każdej burzy musi być tęcza... Ale zapracuj na tą tęczę! Zrób tak, by była najbardziej kolorową tęczą w historii. Odnajdź motywację i działaj.
Tak, do Ciebie mówię, kochany czytelniku (o ile ktoś tu jeszcze zagląda)! Otwórz się na świat, tak jak ja to robię właśnie tutaj. Znajdź kogoś, kto Ci pomoże, a przede wszystkim uwierz, że dasz radę! Bo kto, jeśli nie ty? Obudź się razem z wiosną, znajdź swój cel i o niego walcz. 
Pomogłam? Jeśli tak, to dziękuję... Bo jeśli choć trochę dotarło do Ciebie z moich przemyśleń, to znaczy, że tu jesteś, a jeśli tu jesteś, to jest to dla mnie zaszczyt. Bo każdy z Was wchodząc tu i zostawiając coś po sobie, motywuje do kontynuowania tego, co już zaczęłam. Dziękuję.

A Ty, jak motywujesz się do działania?

Pozdrawiam, K.



"ŁASKAWYM OKIEM SPÓJRZ NA TEN ŚWIAT, NIECH NAM WSZYSTKIM BĘDZIE LEPIEJ."
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka