sobota, 3 stycznia 2015

Co przyniesie rok 2015?


Nikt nie wie, jaki będzie dla nich nadchodzący rok. Plany, a rzeczywistość, to zupełnie co innego. Postanowienia noworoczne? Cytując moją przyjaciółkę "...to fałsz i szukanie usprawiedliwienia własnego sumienia za błędy, niedopatrzenia w ubiegłym roku".  Jest w tym trochę racji, ale według mnie postanowienia są dla ludzi szukających motywacji. Jeśli jednego roku nie uda Ci się zrealizować żadnego zamiaru, a w następnym zrealizujesz pięć z piętnasto-punktowej listy, to znak, że jesteś na dobrej drodze. Realizując postanowienia noworoczne, pamiętaj, aby nie wyolbrzymiać za bardzo. Będąc przeciętnym, szarym człowiekiem raczej nie powinniśmy wpisywać szalonej wyprawy po Europie, czy skoku nad przepaścią. Postanowienia i plany na nowy rok muszą być przemyślane dokładnie, na spokojnie. Jest zaledwie kilka dni nowego roku. Proszę, spójrz teraz na swoją listę noworocznych marzeń. Być może jest coś, co powinieneś zmienić...a może coś dodać? Może lepiej ułożyć ją od nowa.
Zacznij od banalnych rzeczy, na przykład od tego, by znaleźć więcej czasu dla najbliższych, by czerpać większą radość z prostych rzeczy, by robić to co kochasz najbardziej, etc.
Nie naśladuj innych! Jeśli Twoja przyjaciółka postanowiła chodzić na siłownię i aktywnie zacząć rok, nie rób tego samego, jeśli tego nie lubisz, bądź nie masz czasu. Usłyszałeś w telewizji, że popularne jest bieganie? Nie wmawiaj sobie, że musisz to zrobić nawet jeśli nienawidzisz biegać, ale fajnie by było pochwalić się tym znajomym na facebook'u. Wybierając postanowienia zapisz to, z czego będziesz dumna, jeśli to osiągniesz. Daj sobie czas, żeby przyzwyczaić się do nowych reguł w swoim życiu, a jedyne co Ci pozostanie, to wytrwać do kolejnego Sylwestra.

Czego pragnę w 2015 roku?  

Przede wszystkim pragnę spokoju i mniej stresu. Ten rok będzie straszny, a ja nie mogę odnaleźć w sobie motywacji. Matura, studia, praca... ale staram się na to patrzeć też z innej perspektywy. Na moją listę wpadło kilka innych postanowień: otworzyć się na ludzi, częściej doszukiwać się pozytywnych momentów, nie przejmować się opiniami innych, wyjść do teatru (wreszcie) i kilka innych banalnych postanowień. Pragnę też szczęścia i miłości, ale to raczej zbyt wygórowane pragnienie.
A Wy, czego najbardziej pragniecie w nowym roku? 


Pozdrawiam, K.

"NOWY ROK 2015 – 365 NOWYCH NADZIEI, TYSIĄC WYZWAŃ, MILION MARZEŃ."


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka